Zielona gospodarka, dewzrost i dochód podstawowy. Relacja z seminarium Polskiej Sieci Ekonomii w Wałbrzychu.
1 czerwca 2026 roku w Wałbrzychu odbyło się seminarium zorganizowane przez Polską Sieć Ekonomii pod hasłem „Zielona gospodarka, dewzrost, dochód podstawowy – jak zmieniać świat w obliczu katastrofy klimatycznej?”. Spotkanie poświęcone było poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czy współczesne modele gospodarcze są w stanie sprostać wyzwaniom XXI wieku oraz jakie alternatywy warto dziś brać pod uwagę.
W spotkaniu wzięli udział:
- prof. Bożena Ryszawska (Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu),
- dr hab. Jacek Schindler (Uniwersytet Wrocławski)
- dr Joanna Grzymała-Moszczyńska (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie)
Całość moderował dr Maciej Szlinder (Polska Sieć Ekonomii)
Dyskusja obejmowała trzy kluczowe zagadnienia: dochód podstawowy, krytykę dominującego nurtu ekonomii oraz koncepcję dewzrostu. Wszystkie te tematy zostały osadzone w szerszym kontekście kryzysu klimatycznego, rosnących nierówności społecznych oraz konieczności transformacji gospodarczej.
Jednym z najważniejszych wątków seminarium była idea bezwarunkowego dochodu podstawowego. Przedstawiono ją jako świadczenie powszechne, indywidualne, regularne, bezwarunkowe i gwarantowane przez władzę publiczną. Zwracano uwagę, że jego celem nie jest jedynie zapewnienie biologicznego przetrwania, ale także umożliwienie pełnego uczestnictwa w życiu społecznym. Punktem odniesienia dla określenia jego wysokości mogą być wskaźniki takie jak minimum socjalne, które uwzględniają nie tylko podstawowe potrzeby materialne, lecz również możliwość korzystania z kultury, transportu publicznego czy innych elementów normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.
Podkreślano, że choć dochód podstawowy nie został dotąd w pełni wdrożony w żadnym państwie, istnieje coraz więcej badań i eksperymentów pozwalających analizować jego potencjalne skutki. W szczególności zwracano uwagę na możliwość ograniczania nierówności społecznych. Przeniesienie części dochodów od najzamożniejszych grup do osób o niższych dochodach prowadzi bowiem do wzrostu konsumpcji i zwiększenia popytu, ponieważ osoby mniej zamożne przeznaczają większą część swoich środków na bieżące potrzeby.
Jednocześnie wskazywano na bardziej złożony związek między dochodem podstawowym a transformacją ekologiczną. Z jednej strony redystrybucja dochodów może pobudzać gospodarkę i zwiększać konsumpcję, a tym samym wzrost gospodarczy. Z drugiej strony dochód podstawowy może wzmacniać pozycję pracowników, zwiększać ich bezpieczeństwo ekonomiczne i umożliwiać podejmowanie decyzji niezależnych od presji rynku pracy. W takim ujęciu staje się narzędziem dającym większą swobodę wyboru sposobu życia i pracy, co może sprzyjać głębszym przemianom społecznym.
W trakcie seminarium wiele miejsca poświęcono również ograniczeniom dominującego modelu ekonomicznego. Zwracano uwagę, że teorie, które przez ostatnie dekady stanowiły fundament polityki gospodarczej, coraz słabiej opisują rzeczywistość. Szczególnie widoczne jest to w odniesieniu do zmian klimatycznych, które są efektem określonego modelu produkcji i konsumpcji. Współczesna ekonomia często traktowała środowisko naturalne jako czynnik zewnętrzny, podczas gdy skutki degradacji środowiska stają się dziś jednym z głównych wyzwań cywilizacyjnych.
Jako przykłady kryzysów podważających dotychczasowe założenia wskazywano nie tylko zmiany klimatyczne, ale również doświadczenia pandemii. W wielu krajach konieczne okazało się zastosowanie rozwiązań odbiegających od zasad, które jeszcze niedawno uznawano za obowiązujące. Pokazało to, że państwo i instytucje publiczne odgrywają znacznie większą rolę w stabilizowaniu gospodarki i ochronie społeczeństwa, niż zakładały najbardziej liberalne interpretacje ekonomii.
W tym kontekście pojawił się temat dewzrostu. Wyjaśniano, że nie jest to jedynie hasło oznaczające „mniej gospodarki”, ale próba odpowiedzi na pytanie, czy nieograniczony wzrost gospodarczy może być kontynuowany na planecie o ograniczonych zasobach. Przypominano, że przez dziesięciolecia odpowiedzią na problemy środowiskowe były kolejne rozwiązania techniczne – od systemów recyklingu po nowe technologie energetyczne. Mimo tych działań wiele problemów nie tylko nie zniknęło, lecz nadal się pogłębia.
W dyskusji przywoływano także dane dotyczące postępującej degradacji środowiska i utraty bioróżnorodności. Wskazywano, że obok kryzysu klimatycznego mamy do czynienia z szeregiem innych zjawisk, takich jak zanieczyszczenie środowiska, nadmierna eksploatacja zasobów czy wymieranie gatunków. W tym sensie dewzrost został przedstawiony jako próba zakwestionowania przekonania, że każdy problem można rozwiązać wyłącznie poprzez dalszy rozwój technologiczny.
Istotnym elementem rozmowy była również ocena Europejskiego Zielonego Ładu. Podkreślano, że wokół tego programu narosło wiele nieporozumień i uproszczeń. Zwracano uwagę, że transformacja energetyczna niesie ze sobą konkretne korzyści gospodarcze i środowiskowe, a jednocześnie stanowi odpowiedź na część problemów generowanych przez dotychczasowy model rozwoju. Jednocześnie zaznaczano, że Zielony Ład nie oznacza całkowitego odejścia od gospodarki rynkowej. Jest raczej próbą jej przekształcenia i dostosowania do nowych wyzwań niż całkowitą zmianą obowiązującego paradygmatu.
Podczas spotkania wielokrotnie wracano także do kwestii wspólnotowości. W świecie zdominowanym przez indywidualizm i logikę konsumpcji coraz większego znaczenia nabierają więzi społeczne oraz zdolność do wspólnego działania. Wskazywano, że skuteczna odpowiedź na kryzys klimatyczny wymaga nie tylko nowych technologii i instrumentów ekonomicznych, ale również odbudowy zaufania społecznego oraz poczucia odpowiedzialności za dobro wspólne.
Seminarium Polskiej Sieci Ekonomii w Wałbrzychu pokazało, że debata o przyszłości gospodarki nie ogranicza się już do pytań o tempo wzrostu PKB. Coraz częściej dotyczy jakości życia, odporności społecznej, bezpieczeństwa ekologicznego oraz sposobów organizacji wspólnoty. Dochód podstawowy, dewzrost i zielona transformacja zostały przedstawione nie jako gotowe recepty, lecz jako propozycje poszukiwania nowych odpowiedzi na wyzwania epoki kryzysu klimatycznego.
